Zajrzałem do pensjonatu Boutique Bed & Breakfast przy ul. Smolnej w Warszawie. Jakie to urocze miejsce!
W pokojach stoją antyczne meble. Na stolikach leżą koronkowe obrusy, gdzie nie spojrzeć leżą bibeloty sprzed wojny, a na parapetach stoją żywe kwiaty. W jednym z dużych pokoi zorganizowano salon. Jego głównym elementem jest czarny fortepian. Odbywają się tutaj koncerty.
Boutique Bed & Breakfast stworzył w kamienicy pod nr. 14 Jarosław Chołodecki, polski radiowiec, który przez wiele lat mieszkał w USA, a dokładnie na przedmieściach Chicago.
– Po powrocie do Polski długo szukałem domu, w którym mógłbym osiedlić się na stałe. Chciałem mieć blisko do najważniejszych miejsc w Warszawie. Upatrzyłem sobie zbudowaną w 1910 roku kamienicę przy ul. Smolnej, która była w marnym stanie, rozpocząłem proces jej rewitalizacji, społecznej rewitalizacji z sąsiadami. Kiedy już mogłem w niej zamieszkać, okazało się, że mam możliwość kupienia w niej jeszcze jednego mieszkania. Wtedy zrodził się pomysł, by stworzyć miejsce hotelowe dla gości przyjeżdżających do Warszawy – mówił w jednym z wywiadów Jarosław Chołodecki, członek Stowarzyszenia Mieszkańców Ulicy Smolnej.











